wtorek, 2 grudnia 2014

Zestaw ratunkowy po przekroczeniu 40-tki


...dla mojej przyjaciółki
na te właśnie piękne urodziny :)
Pudełko jakie jest każdy widzi,
ale jak na pierwszą taką moją produkcję
jestem całkiem,całkiem zadowolona.
Cel jest czysto humorystyczny,
a że "dziewczę" nie jest przewrażliwione
w temacie mijającego czasu
to na taki rodzaj żartu mogę sobie pozwolić :)
Do tego w zestawie prezentowym
na 40 urodziny
bilet do teatru
na "Klimakterium-czyli szał manopauzy",
które zawita za ocean na początku lutego.
(tytuł spektaklu adekwatny do okazji :) 















...a w Ch. znów zimno... niestety...
Pozdrawiam...
***

8 komentarzy:

  1. Zestaw przydatny, pudełko piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha - ja ja właśnie w styczniu będę obchodziła 40 :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna notka! świetny blog ! obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
  4. Uśmiałam się! Zestaw jak najbardziej odpowiedni. :-))))
    Pozdrawiam cieplutko - wbrew chłodom w Ch.

    OdpowiedzUsuń
  5. Qrka! A mnie nikt nie dał takiego fajnego prezentu na 40-stkę:( Fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny świetny pomysł! Przyznaję się bez bicia - trochę go kiedyś zgapię ;)
    U nas też chłodno, ale i tak ciepło, bo to grudzień przecież :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały zestaw ratunkowy!

    OdpowiedzUsuń